Myriapoda
| Podstawy handlingu |
|
|
|
| Wpisany przez taliban27 i Przemysław Łuczak |
| poniedziałek, 28 września 2009 13:03 |
|
1. Po co bierzemy?
Na to pytanie każdy zainteresowany musi sobie odpowiedzieć sam. W Naszym kochanym społeczeństwie utarło się przekonanie, że jeśli ktoś bierze pająka na ręce, robi to dla szpanu. Nie zawsze osoba biorąca ma na celu przechwałki, nawet jeśli robi przy tym zdjęcia. Wiele osób biorących ptaszniki na ręce, po prostu praktykuje takie techniki hodowlane. Uważają, że jest to dla nich najpraktyczniejsze i najłatwiej im się tak pracuje z pupilami. Są też ludzie, którym takie czynności podnoszą poziom adrenaliny, lecz nie jest to zbyt zdrowe podejście do sprawy. Działając pod wpływem emocji, możemy narazić siebie i innych na nieprzyjemności. Większość ?biorących? jest po prostu ciekawa uczucia, jakie towarzyszy braniu na rękę, a jest to niesamowite ? osiem nóg wędrujących po naszej dłoni. Biorąc pająki na rękę w czasie wystaw, pokazujemy innym ludziom, że ptasznik to nie krwiożercza bestia. Umiejętnie dobierając łagodne gatunki i osobniki z naszej hodowli i dając je na rękę innym, pozwalamy oswoić człowieka z tym zwierzęciem. 2. Postawa Przy ?handlingu? najważniejszy jest spokój. Biorąc pająka na ręce, nasze ruchy powinny być stanowcze i opanowane. Nie możemy wykonywać żadnych gwałtownych i nieprzemyślanych ruchów, bo może zdarzyć się nieszczęście, takie jak np. ukąszenie przez ptasznika albo, co gorsza, upuszczenie go z wysokości (w konsekwencji pękniecie odwłoka). Powinniśmy pamiętać, żeby nie rzucać się od razu na głęboką wodę (czyt. nie pchać rąk do terrarium, z np. Pterinochilus murinus), tylko przyzwyczaić się do i nabrać wprawy z ?łagodniejszymi? gatunkami. Ważne jest też to, żeby nie popadać w rutynę. Trzeba być czujnym cały czas i pamiętać, że ptasznik to ?dzikie zwierzę?. 3. Ewentualne narzędzia pomocne w przenoszeniu Przy przenoszeniu przyda się oczywiście pęseta do zaganiania ptasznika na rękę (później obejdzie się beż niej), jakiś pojemnik (w razie ewentualnej ucieczki pająka będzie pomocny). 4. Co zrobić, gdy: - pająk ucieka Na początku najlepiej nakryć pająka pojemnikiem (powinien być pod ręką), a później wszystko już można zrobić ręcznie? praktyka czyni mistrza. - pająk przyjmuje postawę grożącą Należy odczekać chwilę, nie wykonując żadnych gwałtownych ruchów. Rzadko się zdarza, żeby ptasznik ugryzł podłoże, którym w tym wypadku jest ręka na której siedzi. Jeżeli pająk nie rezygnuje z pozycji, najlepiej jest go przykryć pojemnikiem, wsunąć kartkę na styku pająka z naszą dłonią i tak odseparowanego przenieść w dogodne miejsce. - pająk wbiegł w niedostępne dla nas miejsce (plecy, kark Ciężka sytuacja, ale zdarza się często. Warto jest wtedy zawołać kogoś do pomocy. Nie możemy wymagać oczywiście od danej osoby, że będzie mogła złapać ptasznika na naszych plecach, więc takie osoby bez doświadczenia prosimy by podmuchały na pająka, aby zmobilizować go do poruszenia się i w konsekwencji wypłoszenia go w miejsce, gdzie będziemy mogli już spokojnie operować. W wypadku braku innych osób pozostają nam samotne próby zagonienia pająka za pomocą machnięcia kartką papieru, która tworząc podmuch przegoni pająka. 5. Jak wyeliminować ryzyko? Pamiętajmy, żeby wyciągać ptaszniki na otwartych przestrzeniach (tak, żeby uciekinier nie miał się gdzie schować, tym samym my mamy więcej czasu na złapanie go). Jeśli widzimy, że pająk zaciekle broni swojego terytorium, lepiej odpuśćmy i spróbujmy kiedy indziej. Dla odważnych dodam, że ptaszniki poza gniazdem przeważnie nie są już takie odważne. Co więcej, pająka warto łapać bez koszulki, gdyż wtedy nie wbiegnie nam pod ubranie i łatwiej zlokalizować go, gdy np. wbiegł nam na plecy. 6. Metody - chwytanie ptasznika Tu zaprezentuję fotki najlepszego i najbezpieczniejszego sposobu (według mnie): - zagonienie na rękę Ptasznika zaganiamy na rękę, delikatnie dotykając tylnych odnóży lub delikatnie dmuchając mu na odwłok. 7. Podsumowanie Podsumowując, branie na rękę to nie jest ?grzech śmiertelny? albo ?zło konieczne?, tylko normalna praktyka hodowlana stosowana przez wielu hodowców. Wzrost świadomości społeczeństwa i części terrarystów sprawia, że osoby ?biorące? nie są już potępiane. Branie na rękę na pewno ułatwi nam codzienne prace hodowlane, a także pozwoli nam zbliżyć się do tych fantastycznych zwierząt. |
| Zmieniony: czwartek, 20 maja 2010 22:24 |
Najpopularniejsze:
Copyright © 2012 Bestiae.pl, Grafika: krabDESIGN
Podstawy handlingu 

