Encyklopedia hodowcy
| Pholcus phalangioides (Nasosznik trzęś) |
|
|
|
| Wpisany przez Jakub T | ||||||||||
| piątek, 18 września 2009 09:49 | ||||||||||
|
Tekst i zdjęcia: Jakub T. Wykorzystywanie ich bez zgody autora jest zabronione. Z pewnością każdy z nas, będąc kiedyś w piwnicy, zauważył plątaninę nieregularnych sieci, a pośród nich niepozornego pająka o niezwykle długich i cienkich nogach. Dmuchnięcie w jego kierunku, lub dotknięcie go wyzwala w stworzeniu reakcję obronną-zaczyna szarpać siecią, coraz szybciej i szybciej, aż staje się praktycznie niewidoczny. Właśnie temu potrząsaniu siecią w momencie zagrożenia nasosznik "trzęś" zawdzięcza swoją nazwę. Jest to pająk z rodziny nasosznikowatych (Pholcidae), jeden z najpospolitszych pajęczaków w naszym kraju. Zasiedla ustronne miejsca w budynkach-łazienki, piwnice, garaże, strychy, kąty pokoi (zwłaszcza za meblami), stare szopy itd. Buduje nieregularne, płachtowate sieci. Nasoszniki występują zwykle w dość dużym, jak na pająki zagęszczeniu, chociaż gdy pokarmu jest mało, potrafią się nawzajem zjadać. Bohater niniejszego artykułu osiąga zwykle 7-9 mm. długości ciała, przy czym samce są nieznacznie mniejsze od samic. Posiadają także bulbusy na nogogłaszczkach. Z pewnością "firmową" cechą tego gatunku są niesamowicie długie i cienkie nogi, u wyrośniętych okazów mogą mieć do 6 cm. długości. W przypadku, kiedy drapieżnik chwyci za jedno odnóże, ono łatwo odpada, pozwalając nasosznikowi na ucieczkę. Ze względu na drobne ciało i długie nogi nasoszniki często mylone są z kosarzami. Kosarze, co prawda należą do pajęczaków, ale nie są pająkami-nie posiadają na przykład gruczołów jadowych i nie wytwarzają nici. Ubarwienie Pholcus phalangioides jest skromne, szarożółte z ciemniejszym deseniem na odwłoku i głowotułowiu. W środkowej Europie występuje bardzo podobny gatunek-Pholcus opilionoides. Różni się innym wzorkiem na głowotułowiu. Oba posiadają na nim ciemną plamkę, jednak P. opilionoides wokół niej ma jeszcze cztery mniejsze, po dwie z każdej strony. Niech nikogo nie zwiedzie niepozorny wygląd tego stworzenia. Dysponuje on silnym jadem i jest w stanie pokonać nawet tak silnego przeciwnika, jak duży pająk z rodziny lejkowcowatych-kątnik domowy. Przeważnie jednak łupem nasosznika padają muchy, mole, komary i niewielkie ćmy. Pająk owija je mocno siecią z odwłoka i zabija jadowitym ukąszeniem. Jad rozpuszcza wnętrze ofiary, nasosznikowi pozostaje je tylko wessać. Podczas okresu godowego samce wędrują w poszukiwaniu sieci samic. Potrząsając ciałem i siecią w określony sposób, dają do zrozumienia, że nie są ofiarami, a ich zamiarem jest przedłużenie istnienia gatunku. Podczas zbliżenia samiec wprowadza partnerce nasienie za pomocą bulbusów. Po stosunku zostaje zwykle pożarty przez samicę-dzięki temu zdobywa ona porcję cennej energii, potrzebnej do złożenia kokonu z jajami. Kiedy to nastąpi, samica nosi kokon w szczękoczułkach. Zwykle z jednego kokonu wychodzi niewielka ilość pajączków, zwykle obserwowałem matkę z około 20-30 młodymi. Maluchy zostają z nią po wylęgnięciu przez jakiś czas, by w końcu rozejść się po otoczeniu i utkać własne sieci łowne. Stają się odtąd samodzielnymi łowcami. Ciekawe obyczaje i powszechność występowania stwarzają dogodne warunki dla terrarystów, którzy chcieliby hodować ten gatunek. Jest to bardzo prosta sprawa, nasoszniki są mało wymagającymi pająkami. Jak więc zacząć hodowlę Pholcus phalangioides? Krok 1 Pomieszczenie dla pająka. Tutaj wystarczy zwykły, średniej wielkości słoik. Oczywiście może też być większy, nic się też nie stanie, jeśli sięgniemy po faunabox lub niewielkie terrarium, byle tylko miały szczelne przykrycie. Nasoszniki, bowiem łatwo uciekają przez zbyt duże otwory. Krok 2 Podłoże. Tutaj wystarczy 2-3 cm. warstwa ziemi ogrodowej, włókna kokosowego lub gliny. Nie musimy go zbyt często nawilżać, co najwyżej raz w tygodniu spryskać wodą ze strzykawki wierzchnią jego warstwę. Jest to jednak zupełnie zbędne, gdyż ten pająk całą potrzebną do życia wilgoć czerpie z pokarmu. Krok 3 Wystrój. To zależy oczywiście od wielkości pojemnika. W słoiku umieścimy raczej tylko patyczki, w większym terrarium możemy dodać kamienie i doniczki jako kryjówki, a także sztuczne roślinki jak miejsce do rozpięcia sieci i element dekoracyjny. Miejmy jednak na uwadze, że wśród licznych elementów wystroju nasz niepozorny podopieczny może zupełnie "zniknąć". Pająki te mają pewną, z punktu widzenia hodowcy, wadę. W niemal każdym pojemniku budują sieć tuż pod wieczkiem, co jest kłopotliwe podczas karmienia (sieć łatwo wtedy zniszczyć). Musimy wtedy wybrać jedno z dwóch rozwiązań: albo pogodzić się z siecią "pod sufitem" i bardzo ostrożnie wrzucać pokarm, albo też uniemożliwić pająkowi wejście po ściankach pojemnika. To drugie rozwiązanie może się udać w niedużym terrarium/faunaboxie o idealnie czystych i gładkich ściankach. Pośrodku umieszczamy kilka patyczków i doniczkę, tak, aby nie przylegały do ścianek. Pająk, nie mogąc się wspiąć, będzie musiał zbudować sieć wśród elementów wystroju. Plusem tego rozwiązania jest to, że pająk może wtedy zbudować okazałą pułapkę, zajmującą duże połacie terrarium. Karmienie nasoszników nie nastręcza żadnych problemów. 1-2 razy w tygodniu wrzucamy im komara, muchę bądź mola. Wyrośnięte pająki poradzą sobie z pinkami (larwy much) i małymi ćmami. Także rozmnażanie nie powinno sprawiać kłopotu. Przed wprowadzeniem samca do terrarium dobrze podać samicy pokarm, wtedy będzie zajęta jedzeniem i to da przyszłemu partnerowi czas na aklimatyzację. Nasosznik trzęś jest uznawany za jednego z najbardziej jadowitych pająków krajowych. Dla nas nie ma to większego znaczenia, gdyż jego szczękoczułki są zbyt słabe, aby przebić ludzką skórę. Mam nadzieję, że przekonałem miłośników terrarystyki do bliższego zapoznania się z tym ciekawym gatunkiem, a może i jego hodowli. Mimo, że jest to jeden z naszych najpospolitszych gatunków, zawsze może nas zaskoczyć nietuzinkowym zachowaniem.
|
||||||||||
| Zmieniony: wtorek, 27 października 2009 00:36 |
Kto jest online?
Naszą witrynę przegląda teraz 3 gościNajpopularniejsze:
Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Free Joomla Template, website hosting. Valid XHTML and CSS.


