Naszą witrynę przegląda teraz 14 gości 
Opisy gatunkowe Agelenidae Agelena labirynthica (Lejkowiec labiryntowy )
Agelena labirynthica (Lejkowiec labiryntowy ) PDF Drukuj Email
Wpisany przez Jakub T   
piątek, 18 września 2009 10:01




Tekst i zdjęcia: Jakub T.
Wykorzystywanie ich bez zgody autora jest zabronione.


Pająk ten jest jednym z najpopularniejszych polskich gatunków.
Należy do rodziny lejkowcowatych (Agelenidae), jest krewnym powszechnie znanego kątnika domowego.

Jest typowym przedstawicielem tej grupy pająków-ma wysmukłe ciało z długimi nogami oraz duże kądziołki przędne, dzięki którym buduje rozległe, płachtowate sieci z charakterystycznym lejkiem/tunelem (stąd nazwa rodziny), w którym ukrywa się w razie zagrożenia, zjada zdobycz lub (samica) umieszcza kokon.

Lejkowiec jest dość kontrastowo ubarwionym pająkiem.
Głowotułów i nogi czerwonobrązowe, natężenie tego koloru może się różnić u poszczególnych osobników. Odwłok z wierzchu ciemny, prawie czarny z jaśniejszym pasmem pośrodku i odchodzącymi od niego białymi paseczkami, od spodu jaśniejszy. Po bokach głowotułowia biegną dwa ciemnobrązowe paski.

Rzucają się w oczy duże kądziołki przędne, umożliwiające budowę okazałych, płachtowatych sieci łownych.

Dorosłe samce są smuklejsze od samic, poza tym na nogogłaszczkach mają tzw. bulbusy wykorzystywane podczas kopulacji.

Lejkowiec labiryntowy dorasta do 15-16mm. długości ciała.

Lejkowce labiryntowe najliczniej spotkamy późną wiosną i latem. Już pod koniec kwietnia możemy zaobserwować liczne drobne sieci najmłodszych osobników.

Pająki te występują na skrajach lasów sosnowych, na polach i łąkach, wśród zarośli, np. jeżyn i na iglakach takich jak jałowce. Zwykle żyją w dość dużym, jak na pająki zagęszczeniu-w szczególnie ulubionych stanowiskach zaobserwować można mnóstwo płachtowatych pajęczyn, jedną obok drugiej.

W te pułapki wpadają koniki polne, muchy, ćmy i wszelkie inne owady. Pająk czatuje na nie u wyjścia lejka, i gdy tylko poczuje drgania sieci, błyskawicznie doskakuje do ofiary i zadaje jadowite ukąszenie, czasem po kilka razy, jeśli ofiara mocno się szarpie. Następnie zaciąga zdobycz do wnętrza lejka i tam wysysa.

W obliczu zagrożenia pająk również znika w lejku, i robi to błyskawicznie. Kryjówka ma dwa wyjścia-jedno na sieć, a drugie od dołu, prowadzące wprost w gęstwinę roślin. Jeśli więc napastnik nie odpuszcza, pająk może skorzystać z wyjścia awaryjnego i błyskawicznie zniknąć.

Rozród lejkowca labiryntowego w Polsce przypada zwykle na koniec lipca/sierpień. Samiec wyszukuje sieć samicy i przystępuje do zalotów. Czasami przytrzymuje przednie nogi partnerki, a następnie wprowadza nasienie za pomocą bulbusów do jej płytki płciowej. Po kopulacji zwykle odchodzi, kanibalizm jest u lejkowców rzadkością. Pod koniec lata samica umieszcza kokon jajowy w lejku.

Swoim ciekawym wyglądem, żarłocznością i budową okazałych sieci lejkowiec zaskarbił sobie sympatię wielu rodzimych terrarystów. Należy do gatunków stosunkowo łatwych w hodowli, trzeba mieć tylko trochę obycia z przenoszeniem pająków, gdyż jest to gatunek bardzo szybki i zwinny.

Lejkowców szukamy na ich sieciach, zwykle siedzą u wyjścia lejka. Znalezienie pająka to jednak połowa sukcesu. Jako niezwykle płochliwy gatunek przy najlżejszym podmuchu, wibracji itd. w jednej chwili zniknie nam z oczu. Aby więc go schwytać, musimy albo nadstawić słoik u dolnego wyjścia lejka i zagonić tam pająka, bądź wypłoszyć go wprost na płachtę sieci-w tym celu pukamy delikatnie palcem w lejek, co wypłasza ukrytego w nim pająka. Kiedy już znajdzie się na sieci, wystarczy przykryć go słoikiem. Musimy być jednak ostrożni, żeby nie uszkodzić zwierzęcia.

Kolejna kwestia to pomieszczenie do hodowli. Lejkowiec buduje duże sieci, więc wszelkie kliszówki itp. małe pojemniki odpadają. Nadadzą się co najwyżej dla najmniejszych osobników. Średniej wielkości słoik to minimum. Dorosłe okazy najlepiej trzymać w dużych słojach (np. po kawie czy ogórkach, przed użyciem oczywiście musimy je dokładnie wypłukać). Dobre są także faunaboksy- nieduże, plastikowe pojemniki dostępne w sklepach zoologicznych, a także w małych akwaria/terraria. Trzeba przy tym pamiętać, żeby wszelkie otwory wentylacyjne były mniejsze niż odwłok pająka, gdyż lejkowiec potrafi uciec przez zbyt dużą szczelinę.

Za podłoże może posłużyć ziemia ogrodowa, włókno kokosowe, glina, torf lub kora- pająkowi jest to obojętne. Gatunek ten nie potrzebuje dużej wilgotności, wystarczy spryskać lekko podłoże raz na tydzień lub dwa.

Istotne jest, aby w pojemniku umieścić patyczki lub roślinę (może być sztuczna), na której nasz podopieczny rozepnie sieć. Nie za dużo-wystarczy kilka przy ściankach. Resztę konstrukcji stworzy już rozległa sieć lejkowca. Jeśli zdecydujemy się na żywe rośliny, utrzymujemy wilgotność i oświetlenie zgodnie z ich wymaganiami.

Po wpuszczeniu pająka dajemy mu czas na aklimatyzację i budowę sieci. Zwykle po jednym dniu jest już na tyle duża, że można przejść do karmienia.

Lejkowce są żarłoczne i agresywne wobec ofiar, więc karmienie dostarcza wielu satysfakcji.Jedzą niemal wszystkie bezkręgowce, które zdołają pokonać. Podajemy muchy i ich larwy (białe robaczki, pinki), młode świerszcze, koniki polne, pasikoniki, komary, mole, komarnice itp. Należy unikać podawania owadów agresywnych, które mogą zrobić krzywdę pająkowi-a więc pszczół i os, oraz jaskrawo ubarwionych, np. czerwonych pluskwiaków, które są zwykle trujące.

Pokarm podajemy 1-2 razy w tygodniu. Od czasu do czasu, przy nawilżaniu, możemy też zadbać by kilka kropel znalazło się na pajęczynie, bo chociaż zwykle wilgoć zawarta w pokarmie w zupełności tym pająkom wystarcza, to np. ciężarne samice lubią pić wodę wprost z kropli znajdujących się na sieci.

Jeśli w słoiku sieć lejkowca sięgnie aż do wieczka (a zwykle pająk właśnie w takim stopniu ją rozbuduje) podczas karmienia musimy ostrożnie uchylić pokrywkę, uważając aby podopieczny nagle ze słoika nie wyskoczył. Sieć trochę się podniszczy, ale dla tego pająka to mała strata, w ciągu jednej nocy naprawi usterkę.

Warto podjąć się próby rozmnożenia lejkowców labiryntowych. Zwykle udaje się to bez większych trudności, nie musimy się też spieszyć z oddzieleniem partnerów po kopulacji, bo jak już wspomniałem rzadko kiedy samica zjada samca po akcie płciowym. Zwłaszcza, jeśli przed dopuszczeniem obficie ją nakarmimy.

Po kopulacji przenosimy ją do mniejszego pojemnika, co pozwoli nam w późniejszym czasie na łatwe oddzielenie jej od młodych. Po jakimś czasie składa kokon i może być agresywna, broniąc go. Ograniczamy w tym czasie karmienie i wszelkie manipulacje przy pojemniku.

Kiedy maluchy się wylęgną, samicę z powrotem wypuszczamy do jej terrarium. Wylęg najlepiej wypuścić na wolność (ewentualnie zostawić sobie kilka sztuk do hodowli), gdyż pajączków może być naprawdę dużo a znalezienie pokarmu dla wszystkich to trudne zadanie. Wymagają, bowiem najdrobniejszych owadów, takich jak skoczogonki, drobne muszki, mszyce itp.

Lejkowiec jest pająkiem z natury płochliwym, ale w hodowli mogą się zdarzyć okazy agresywne, które potrafią zaatakować pęsetę. Unoszą wtedy przednie nogi i błyskawicznie kąsają, często po kilka razy. Jest to zwykle tylko zachowanie "na pokaz" i pająk nie używa jadu, ale tak czy inaczej lepiej zachować dystans. Jad lejkowca nie zagraża wprawdzie życiu człowieka, ale może dojść do miejscowego obrzęku, zwłaszcza u alergików. Poza tym jakiekolwiek ukąszenie samo w sobie, pomijając jad, nie należy do miłych przeżyć.

Generalnie rzecz biorąc-lejkowiec labiryntowy to jeden z najciekawszych rodzimych gatunków pająków i polecam jego hodowlę wszystkim, którzy chcą poznawać ten niezwykłe zwierzęta. Nie jest szczególnie wymagający a w rękach rozważnego hodowcy pokaże całą gamę ciekawych zachowań.



Tekst i zdjęcia - Jakub Topor
Lejkowiec labiryntowy
(Agelena labirynthica)
Rodzina:lejkowcowate (Agelenidae)
Długość ciała:1-1,6cm
Środowisko:zarośla (np. jeżyn), krzewy, niskie iglaki, obrzeża lasów
Pożywienie:drobne bezkręgowce: ćmy, muchy, szarańczaki, komary itp.
Zmieniony: piątek, 20 stycznia 2012 21:54
 

Copyright © 2012 Bestiae.pl, Grafika: krabDESIGN