Myriapoda
| PERŁA INDII ? Chilobrachys fimbriatus |
|
|
|
| Wpisany przez Marcin Rosinke |
| poniedziałek, 21 lutego 2011 17:12 |
|
Prawie każdy hodowca ptaszników rozpoczyna swoją przygodę od prostych i niesprawiających wiele problemów gatunków. Jednak wraz z nabywanym doświadczeniem apetyt na nowe wrażenia rośnie. Proces przechodzenia na kolejne poziomy hodowli ptaszników jest interesujący, jeśli pająki są coraz bardziej agresywne, jadowite, itp. Ale nie tylko! Przecież chodzi o to, aby były coraz piękniejsze. Odpowiedzią na takie zapotrzebowanie są przedstawiciele Chilobrachys fimbriatus. CHARAKTERYSTYKA GATUNKU Chilobrachys fimbriatus jest jednym z 24 gatunków rodzaju. Został opisany przez Pocock?a w roku 1899 na podstawie egzemplarzy zebranych dla brytyjskiego Natural History Museum przez Phipson? a i Master?a. Zamieszkuje lasy tropikalne Indii. Występuje głównie w prowincji Goa na zachodnim wybrzeżu Półwyspu Indyjskiego nad Morzem Arabskim. To region charakteryzujący się zarówno dużymi rocznymi wahaniami poziomu wilgotności,jak i temperatur. Pająki muszą radzić sobie z nie najcieplejszymi zimami, upalnymi latami, a także z nadchodzącym co rok monsunem. Chilobrachys fimbriatus nie posiada polskiego odpowiednika swojej nazwy. U naszych sąsiadów - Czechów występuje jako ?sklípkan třásnitý?, zaś jego anglojęzyczny pseudonim to ?Indian Violet Tarantula?. Należy do średniej wielkości przedstawicieli rodzaju. Choć już 10 centymetrowe samice można uznać za dojrzałe płciowo, to z upływem czasu mogą osiągnąć rozmiary 17 cm w rozstawie odnóży. Trudno jednoznacznie określić tryb życia przedstawicieli Chilobrachys fimbriatus. Mimo iż za kryjówkę służą im często wykopane tunele, to ich głębokość nie może się równać z konstrukcjami pająków stricte podziemnych (Hysterocrates ssp., Citharischius ssp.**, Haplopelma ssp.). Swoje terytorium oplatają dużą ilością pajęczyny, co sprawia, że terraria, w których utrzymujemy ten gatunek, wyglądają bardzo efektownie. Samica Dużą część czasu spędzają poza swoją kryjówką. Są bardzo aktywne i dość żarłoczne, a co za tym idzie mało wybredne.Choć obdarzone są dużym temperamentem, to najczęściej korzystają z możliwości ucieczki, jeśli tylko warunki im na to pozwolą. W przeciwnym wypadku stają się agresywne i atakują bez wahania.Chilobrachys fimbriatus posiada rzadką umiejętność wydawania dźwięków za pomocą strydulacyjnych set. Działanie aparatu strydulacyjnego jest dość proste. Sety strydulacyjne, występujące zazwyczaj w przedniej części głowotułowia (na chelicerach, udach, maxillae) w przeciwległych rzędach, ocierają się o siebie. Efektem tego pocierania są dźwięki, które mają na celu odstraszenie napastnika. >Pająki te polecane są raczej hodowcom z doświadczeniem. Są mocno jadowite, a ryzyko ukąszenia jest dość duże, jeśli nie wiemy, jak postępować z agresywnymi osobnikami. Chilobrachys fimbriatus charakteryzuje się szybkim tempem wzrostu. Zazwyczaj samce osiągają dojrzałość płciową już w drugim roku życia. Przy optymalnych warunkach ma to miejsce ok. 10-11 wylinki. Samice dojrzewają niedługo później ? ok. 11-12 wylinki. ROZMNAŻANIE Proces rozmnażania najlepiej zobrazuje opis próby podjętej przez nas jesienią ubiegłego roku. Zakończyła się pełnym sukcesem. Na początek informacje ?techniczne?: samica mierząca 5,5 cm długości ciała przeszła ostatnią wylinkę w dniu 17.07.2007 roku. Samiec zaś osiągnął dojrzałość płciową miesiąc przed pierwszą kopulacją. W tym czasie napełnił się dwukrotnie. Miały miejsce dwie kopulacje: pierwsza 20.10.2007, druga 12.11.2007. Obie przebiegły w podobny sposób. Otwarty pojemnik z samcem został umieszczony tuż obok otwartego terrarium samicy. Co niezwykłe, samiec bardzo szybko rozpoczął zaloty i zbliżył się do samicy, zaś sama kopulacja trwała bardzo długo ? ok. 30 minut. Samica nie przejawiała agresji wobec samca. Apetyt samicy uległ zaostrzeniu wkrótce po kopulacjach. Atakowała pokarm bardzo gwałtownie. Niejednokrotnie trawiła jednocześnie 2-3 dorosłe świerszcze lub kilka larw drewnojada. Dnia 28.01.2008 roku rozpoczęła budowę kokonu. Przez dziesięć godzin obserwowaliśmy jej zmagania. A był to dopiero początek... Samica opiekowała się kokonem bardzo troskliwie. Przyjmowała w tym czasie pokarm, co nie miało wpływu na intensywność opieki. Mimo że docenialiśmy jej instynkt macierzyński, w dniu 29.02.2008 zdecydowaliśmy się na odebranie kokonu. Okazało się, iż są w nim nimfy I. Mierzyły ok. 0,3 cm średnicy. Kokon został umieszczony w inkubatorze. Po jedenastu dniach inkubacji w temperaturze 28°C pojawiły się nimfy II o wielkości ok. 1 cm. Dnia 23.04.2008 roku 130 pająków w stadium L1 opuściło kokon. Większość z nich miała ok. 1,5 cm w rozstawie odnóży. Decyzję o rozdzieleniu młodych podjęliśmy osiem dni później, gdy zauważyliśmy akty kanibalizmu. Dumna mama wyliniała 30.06.2008 roku. Chcemy podkreślić, iż samica nie miała zapewnionych idealnych warunków. Zamieszkiwała dobrze wentylowane terrarium o wymiarach 20x20x20 cm. Warstwa podłoża miała grubość zaledwie 3 cm. Co ważne, jego wilgotność utrzymywana była na wysokim poziomie. Mimo mało zadowalających warunków, samica doskonale poradziła sobie ze złożeniem kokonu, jak i opieką nad swoim potomstwem. Wyżej opisany fakt dowodzi dużej tolerancji na parametry warunków utrzymania. Być może ta właśnie cecha pozwala na regularne rozmnażanie Chilobrachys fimbriatus w hodowlach, a co za tym idzie dużą dostępność gatunku w handlu. Jeśli zdecydujesz się wspiąć na kolejny poziom lub poszerzyć swoją kolekcję, nie będziesz miał dużych problemów ze zdobyciem tego pająka. Nie powinna Cię również odstraszyć jego cena. ** Artykuł został napisany przed zmianami w taksonomii ptaszników. Rodzaj Pelinobius został uznany za starszy synonim rodzaju Citharischius. Więcej informacji znajduje się pod TYM adresem. Aleksandra Kowalczykowska, Paweł Petrykowski Fotografie: P. Petrykowski, A. Kowalczykowska Zapraszamy do zapoznania się z ofertą autorów powyższego tekstu. Ofertę znajdziecie pod TYM linkiem. |
| Zmieniony: poniedziałek, 21 lutego 2011 18:27 |
Najpopularniejsze:
Copyright © 2012 Bestiae.pl, Grafika: krabDESIGN
PERŁA INDII ? Chilobrachys fimbriatus

