Myriapoda
| Naturalni wrogowie ptaszników |
|
|
|
| Wpisany przez Agro |
| sobota, 31 lipca 2010 12:41 |
|
Wielu z Was, mając przed oczami ptasznika w terrarium, postrzega go jako bezwzględnego zabójce, który w naturalnym środowisku nie ma wielu wrogów. Otóż moi mili nic bardziej mylnego. Życie pająka na wolności to walka o przetrwanie. Wszędzie czyhają niebezpieczeństwa, w wodzie, na lądzie czy w powietrzu. Postaram się Wam opisać potencjalnych, naturalnych wrogów naszych podopiecznych. Opisane niżej zwierzęta, traktują ptaszniki jako urozmaicenie diety, przekąskę, czy inkubator dla potomstwa. Na początku skupmy się może na metodach obronnych, jakie ptaszniki stosują w naturalnym środowisku. METODY OBRONNE Wyczesywanie włosków parzących jest jedną z najbardziej znanych form obronnych poznanych przez hodowców :) Zachowanie to, jest raczej domeną ptaszników z Ameryki Południowej i Północnej, oraz Łacińskiej mam tu na myśli podrodzinę Theraphosinae. Jak to jest zrobione? Włoski są luźno połączone z oskórkiem na odwłoku, zatem wyczesanie ich nie sprawia pająkowi większej trudności. Ptasznik energicznie pociera tylnymi odnóżami o odwłok co powoduje wyczesanie się chmurki włosków parzących w stronę napastnika. Dodajmy, że celem tego aktu obrony nie jest zabicie, lecz skuteczne odstraszenie potencjalnego intruza. Przykładem mogą być ssaki a w szczególności gryzonie. Włoski są najbardziej niebezpieczne, jeżeli dostaną się do dróg oddechowych napastnika, może wtedy powstać poważny obrzęk, który może skończyć się zgonem! Jeżeli ptasznik wyczeszę się na naszą skórę, to zazwyczaj czujemy uporczywe swędzenie,pieczenie a w miejscu kontaktu niekiedy powstaje zaczerwienienie lub opuchlizna. Objawy znikają w przeciągu kilku godzin. Do czego jeszcze pająk wykorzystuje ów broń? Otóż niektóre gatunki, na dywanik z pajęczyny na którym będą linieć wyczesują się (np Theraphosa blondi), żeby odstraszyć potencjalnych nieprzyjaciół, jak wiadomo podczas wylinki ptaszniki są całkowicie bezbronne.Ptaszniki z rodzaju Pamphobeteus często wyczesują się podczas robienia kokonu, aby uniemożliwić bezkręgowcom penetracje jajeczek. Jest pewien ewenement wśród ptaszników o którym należy a wręcz powinno się wspomnieć, mowa oczywiście o Ephebopus spp. Są to pająki, które włoski parzące mają umiejscowione na odnóżach, dokładnie na udzie i w razie niebezpieczeństwa robią z nich użytek.Co najdziwniejsze gdy są dorosłe prowadzą ''podziemny'' tryb życia, co jest o tyle ciekawe, że ptaszniki które kopią głębokie tunele w środowisku naturalnym raczej tej umiejętności nie posiadają. Kolejnym przedstawicielem rodziny Aviculariinae, który wykorzystuję tę strategię obrony jest rodzaj Avicularia spp. STRYDULACJA Po raz pierwszy u ptaszników strydulacyjne zaobserwowano w 1875r., odkrycia tego dokonał James Wood-Mason u ptasznika z rodzaju Chilobrachys u którego wyodrębniono właśnie te narządy. Dzisiaj wyróżniamy 4 typy narządów strydulacyjnych które są również wykorzystywane przez taksonów przy klasyfikacji danego pająka. Umiejscowienie jest zazwyczaj związane z przednią częścią ciała pająka, mam tu na myśli chelicery i poszczególne segmenty odnóża. Jak to się dzieje że ptaszniki z rodzaju np. Acanthoscurria wydają charakterystyczne syczące dźwięki? Pająki takie, jak Theraphosa, czy Acanthoscurria narządy strydulacyjne mają umiejscowione na nogogłaszczkach i KRĘTARZACH. Stąd ten charakterystyczny szelest, słyszany niekiedy przy poruszaniu. Na zakończenie dodam że geniculaty posiadają 4 organ strydulacyjny, czyli ostatni. Głównym celem strydulacji jest odstraszenie przeciwnika za pomocą wydawanego dźwięku podobnego do świstu,szelestu i grzechotki. Często strydulacja jest związana z obroną i agresją w kierunku nieprzyjaciela co często daje pozytywny skutek. Strydulacje głównie wykorzystują pająki z Afryki,Azji i przede wszystkim z Australii(wszystkie ptaszniki zamieszkujące ten kontynent posiadają tą umiejętność) http://www.youtube.com/watch?v=vP_qBa8PdnQ http://www.youtube.com/watch?v=wjrpdGFyCoA STRZELANIE ODCHODAMI Z ODWŁOKA Często niektóre ptaszniki, gdy są zagrożone wystrzeliwują w kierunku przeciwnika pewną wiązkę odchodów. Szczególnie widać to u takich rodzai jak Psalmopoeus, sam byłem świadkiem, jak dorosła samica wystrzeliła taką substancję w moim kierunku.Tego systemu obrony najczęściej używajaą np.Psalmo,Poe,Avi, czyli ptaszniki nadrzewne. U podziemnych takiego zjawiska nie zaobserwowałem. AGRESJA/SZYBKOŚĆ/KAMUFLAŻ/UCIECZKA Agresja i postawa obronna ma na celu zniechęcić przeciwnika do dalszego ataku. Sprawia, że pająk wydaje się być większy, często niektóre ptaszniki atakują bez najmniejszego ostrzeżenia, co automatycznie powinno zniechęcić intruza. Jak widzimy, ptaszniki używają różnych metod obronnych. Gramostola rosea posłuży się swymi włoskami, Ceratogyrus darlingi będzie prezentował iście defensywną postawę obronną, łącząc to ze strydulacją, podobnie, jak pająki z Azji i Australii. Ptaszniki nadrzewne są bardzo szybkie, co również daje możliwość ucieczki przed wieloma intruzami, kamuflaż i dobre wtopienie się w otoczenie pozwala uniknąć wielu niebezpiecznych sytuacji. gdyż niektóre zwierzęta nie potrafią rozróżniać poszczególnych barw. Kopanie nor w ziemi też może okazać się przydatne, ponieważ niektórzy prześladowcy pająków, polują na powierzchni np modliszka, czy drapieżne gryzonie. Może zacznę od dwóch typów królestw, których raczej mało kto spodziewał się w tym artykule. Mam na myśli grzyby i rośliny,zacznijmy od tych pierwszych. GRZYBY Konkretnie chodzi mi o jeden pasożytniczy rodzaj: Cordypes (maczużnik). Jest to o tyle ewenement w tym królestwie, że ten rodzaj upodobał sobie za żywicieli bezkręgowce, niekiedy inne grzyby oraz pająki (w tym i ptaszniki). Jaki jest schemat działania tego pasożytniczego grzyba? Otóż, gdy zarodnia dostanie się w pobliże określonego żywiciela (może być to mrówka, ćma, świerszcz), zaczyna się rozwijać w jego wnętrzu, penetrując organy wewnętrzne ofiary. Następnie grzyb przebija się przez chitynowy pancerzyk i wydostaje się na zewnątrz, co daje dosyć makabryczny efekt, przybierając różną formę zależnie od gatunku. Nie wiem jak jest w przypadku innych owadów, ale jeżeli pająk zostanie zaatakowany przez tego grzyba czeka go pewna śmierć. Dodam jeszcze, że nie wszystkie gatunki są w stanie zagrozić ptasznikom, gdyż pasożytują one na ściśle określonej grupie. Nawet gatunku owada np. Cordyceps sphecocephala, który upodobał sobie błonkówki(w tym i osy) albo Maczużnik nasięźrzałowy, który pasożytuje tylko na Jeleniakach (grzybach). Wniosek z tego, że dla owadów nie stwarza dużego zagrożenia. Co prawda Maczużniki nie stanowią zagrożenia dla ptaszników na skalę masową, lecz do sprzymierzeńców na pewno nie należą. W terrarium mogą się zarazić od jakiegoś owada. Nie popadajmy jednak w panikę, takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko. Jako ciekawostkę dodam, że ów grzybki wykorzystuje się w medycynie. Robi się z nich najróżniejsze preparaty, które są sprzedawane na aukcjach internetowych za całkiem pokaźną sumkę :).Na zakończenie dodam, że niektóre owady stosują pewną metodę obronną np. mrówki i termity jak wyczują, że w ich koloni jest zarażony osobnik, to się go pozbywają bądź sam odchodzi, żeby nie zarazić pozostałych, co mogłoby zdziesiątkować całą kolonię. Będąc już przy ciekawostkach, nadmienię, że w Polsce również mamy przedstawicieli z rodzaju Cordypes, choć są dosyć rzadkie np.Maczużnik bojowy, wcześniej wspomniany Maczużnik osi i Maczużnik nasięźrzałowy. ROŚLINY OWADOŻERNE Rośliny, które się żywią owadami, stanowią nieco większą grupę niż wyżej wymienione Maczużniki. Obszar ich występowania jest również znacznie bardziej rozległy. Mogą rosnąć na ziemi lub w wyższych partiach lasu, niektóre rodzaje żyją w toni wodnej (choć te raczej ptasznikom nie zagrażają). Zaczniemy od charakterystyki tych rodzajów, które zamieszkują te same obszary, co ptaszniki np. rozległe lasy Amazonii czy Indonezji. DROSERA, czyli po polsku mówiąc rosiczka, jest to rodzaj, który obejmuje blisko 200 gatunków i występuje wszędzie tam, gdzie ptaszniki, ponieważ rozpowszechnił się niemal na wszystkich kontynentach. W Polsce również znajdziemy kilka przedstawicieli tego rodzaju. Rośliny te zazwyczaj rosną na podłożu i nie są zbyt okazałe. Dorosłemu ptasznikowi raczej by rady nie dały, więc jeśli już to najwyżej jakiś maluch bądź podrostek mógłby stanowić obiad dla tej rośliny, która poluje przy pomocy lepkich włosków umieszczonych na liściu. Kiedy owad podleci do rośliny już prawdopodobnie się nie wydostanie, gdyż lepka substancja mu to uniemożliwia i liść zgina się dusząc owada. Potem następuje proces trawienia. Po zakończonej konsumpcji liść otwiera się z powrotem. NEPENTHES(dzbanecznik) Jest to również dość liczny rodzaj liczący ponad 120 gatunków, lecz obszar jest nieco bardziej zawężony, gdyż występuje w całej Indonezji, Sri Lance, Filipinach na Północy Australii oraz wschodnim wybrzeżu Madagaskaru i w południowo-wschodniej Azji. Na obszarach gdzie rosną dzbaneczniki można spotkać takie rodzaje jak: Poecilotheria (Sri Lanka), Lampropelma, Cyriopagopus, Phormingochilus (Indonezja). Wymieniłem same nadrzewniaki z tego względu, że dzbaneczniki rosną w nieco wyższych partiach lasu i większe zagrożenie stanowią właśnie dla tych pająków. Wygląd dzbaneczników znacznie odbiega od budowy zewnętrznej rosiczek, tworzą zwarte kępy nawet przy ziemi. Czasem na skałach i na pniach drzew z liści zwisają dzbany, które mogą mierzyć od kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów. Na ich dnie są enzymy trawienne, które trawią schwytane owady, oprócz ich chityny. Jednak największy nawet dzbanecznik nie byłby najprawdopodobniej w stanie dać rady dorosłemu ptasznikowi. Podrostek już tak łatwo by nie miał. Dodam, że na dnie są specjalne włoski, które uniemożliwiają schwytanym owadom ucieczkę. INNE ROŚLINY Wyżej opisałem dwa najbardziej rozpowszechnione i najbardziej zagrażające na wolności naszym podopiecznym rodzaje. Mimo to występuje jeszcze wiele innych rodzin, rodzajów czy gatunków roślin owadożernych, lecz albo rosną na terenach gdzie ptaszników nie ma w ogóle albo na bardzo ograniczonym terenie. Przykładem może być Muchołówka amerykańska rosnąca na dosyć wąskim obszarze na zachodzie Stanów Zjednoczonych, a dokładnie w Północnej i Południowej Koralinie(tu chyba Karolinie miało być ale nie jestem pewna), gdzie spotkać można niekiedy kilka przedstawicieli rodzaju Aphonopelma spp., ponieważ na przestrzeni lat na pewno kilka zbłąkanych ptaszników padło ofiarą tej rośliny. Jednak ta statystyka jest śmieszna, gdy porównamy to np. z rozjechanymi ptasznikami na drodze. To samo jest z kapturnicą, która wyglądem przypomina dzbanecznika. Występuje głównie w południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych. W Kanadzie takich przykładów jest jeszcze kilka, ale czytając opisy czy rozmawiając z hodowcami nie spotkałem się z opisem rośliny, która by dała radę dorosłemu ptasznikowi. No chyba, że mowa o malutkich rodzajach np.Cyricosmus spp., wtedy można by polemizować :). PASOŻYTY Pasożyty zarówno w naturze jak i w hodowli mogą nękać naszych podopiecznych. Postaram się wyodrębnić i wyszczególnić te najpopularniejsze i krótko je scharakteryzować w miarę przejrzysty sposób. Na pierwszy ogień pójdą Nicienie. NICIENIE.(Nematoda) Na razie scharakteryzowano ponad 20 rodzin, które za żywicieli biorą sobie owady bądź inne bezkręgowce i stanowią realne zagrożenie dla Ptaszników zarówno w naturze jak i w hodowli. Wygląd ów pasożyta nie jest zbyt skomplikowany i przypomina, żartobliwie mówiąc, rozgotowany makaron spaghetti bądź pojedynczą nitkę(stąd zapewne zrodziła się Polska nazwa). Wielkość nicieni, w zależności od gatunku, jest bardzo różna. Niektórych nie można zobaczyć nawet gołym okiem, a jedynie za pomocą mikroskopu bądź innego nieco bardziej specjalistycznego optycznego sprzętu. Choć są i takie, które mogą bez problemu mierzyć kilka ładnych centymetrów. Nicienie najczęściej do organizmu ptasznika dostają się wtedy, kiedy ptasznik skonsumuje zainfekowanego owada, choć dróg wtargnięcia pasożyta do wewnątrz ciała pająka jest wiele np. przez odbyt, otwór gębowy czy nawet penetrując chitynowy oskórek. Kiedy pasożyt się zadomowi najczęściej równa się to ze śmiercią gospodarza (w tym przypadku ptasznika), chociaż niektóre organizmy wykształciły już pewne sposoby obronne np. bariery anatomiczno-fizjologiczne bądź bariery komórkowe. Nie wiem, w jakim stopniu jest to posunięte u ptaszników, lecz czytałem pewne materiały, z których można było wywnioskować, że niektóre gatunki krajowych nicieni po wtargnięciu do ciała gospodarza są trawione i nie są w stanie wyrządzić większej krzywdy. Tu rodzi się pytanie, czy nicienie giną podczas normalnych procesów trawiennych, które zachodzą w jelicie pająka? Tu ujawnia się brak odporności naszych rodzimych nicieni na soki trawienne ptaszników, które pochodzą z oddalonej o tysiące kilometrów np. Ameryki Południowej, co by wydawało się dosyć logiczne czy po prostu organizm sam zaczął się bronić, gdy zostały wykryte patogeny np. na drodze fagocytozy, czyli właśnie trawienia. Opisana sytuacja ma miejsce wtedy, gdy skarmimy hodowanego przez nas ptasznika owadem, który jest przedstawicielem naszej rodzimej entomofauny. Są i takie sytuacje, kiedy ptasznik zostanie zarażony w naturze, np. w Wietnamie, gdzie nicienie mają nieco bardziej rozwinięty system odpornościowy i bez większych problemów są w stanie penetrować ptasznika od środka. Taki stan może utrzymywać się przez długie miesiące i pająk żyje sobie jak gdyby nigdy nic. Gorzej, jeżeli taki ptasznik zostanie odłowiony i stres, podróż, ciągłe zmiany otoczenia wpływają na znaczne przyspieszenie wszystkich procesów morfologicznych, w tym czasem znacznie większej aktywności pasożytów. To w konsekwencji może doprowadzić do śmierci ptasznika, dlatego często pająki świeżo po odłowie padają w terrarium z ?niewyjaśnionych przyczyn''. Bez poważniejszej sekcji ciężko jest niekiedy coś stwierdzić, a samo przekrojenie odwłoka żyletką nie wystarczy w niektórych przypadkach, by jednoznacznie orzec winę nicieni, bo niekoniecznie zgon musi być spowodowany przez pasożyty. Jeżeli chodzi o występowanie nicieni w naturze, to te pasożyty żyją w wilgotnej glebie np. na bagnach czy w lasach, więc ptaszniki, które zamieszkują lasy deszczowe mają większe szanse zarażenia się nicieniami niż ptaszniki zamieszkujące suche trawiaste równiny południowo-wschodniej Afryki. Owady, które często bywają nosicielami nicieni to prostoskrzydłe, błonkówki, muchówki, więc potencjalna niegroźna ofiara może stać się przyczyną zgonu ptasznika. Z tego powodu radzę uważać przy podawaniu karmówki z łapanki. NITKOWCE Nitkowce to bliscy krewniacy wyżej wymienionych nicieni. W wyglądzie są do siebie bardzo podobne. Zamieszkują głównie strefy umiarkowane i tropikalne. Często można je spotkać w zbiornikach wodnych bądź w wilgotnej glebie, gdzie szukają swoich ofiar oraz pasożytują na owadach i pająkach. Sposób, w jaki to robią bardzo przypomina nicienie. Stwierdzono występowanie ponad 200 gatunków tych pasożytów i niektóre gatunki mogą przekraczać nawet kilkanaście centymetrów. ROZTOCZE Są to pajęczaki, w większości pasożyty, które w przeciwieństwie do nicieni pasożytują na powierzchni żywiciela, co znacznie ułatwia ich wykrycie na ciele ptasznika. Te organizmy osiągnęły niebywały sukces ewolucyjny, bo nie dość, że liczą ponad 30 tysięcy gatunków, to dodatkowo są rozproszone na całym naszym globie (nawet w tak ekstremalnie niedostępnych miejscach, jak koło podbiegunowe czy rozpalone Afrykańskim słońcem gorące piaski pustyni).Budowa anatomiczna tych stworzeń zasługuje na uwagę, ponieważ ciało jest zlane z odwłokiem i przypomina jednolitą zwartą bryłę. Jak na pajęczaki przystało posiadają szczękoczułki, które służą do pobierania pokarmu ze swoich ofiar oraz nogogłaszczki(u niektórych gatunków są mocno zredukowane), oddychają przez tchawki, czasem przez powierzchnie ciała, zaś za procesy wydalnicze odpowiedzialne są cewki Malphiego oraz gruczoły biodrowe.Roztocze są to bardzo małe organizmy i nawet największe nie przekraczają 3cm, zazwyczaj są to milimetry i ciężko je gołym okiem dostrzec. Pragnę również zaznaczyć, że nie wszystkie rodzaje tych pajęczaków to pasożyty. Niektóre biorą ważny udział w procesie rozkładu materii organicznej Mechowce (Acari: Oribatida) inne są tylko i wyłącznie drapieżnikami, a niektóre pasożytują tylko i wyłącznie na roślinach. i dla ptaszników nie stanowią zagrożenia. Roztocze atakując ptasznika wybierają najczęściej jego otwór gębowy, łączenia stawów oraz odwłok. Jeżeli w hodowli zostaną wykryte to jest duża szansa na uporanie się z nimi, bo istnieje kilka metod na pozbycie się ich..Skuteczne przesuszenie terrarium, wyjęcie misek z wodą, wrzucenie kawałka surowego mięsa (najlepiej w jakimś małym pojemniczku z dziurkami, żeby pająk się nie dostał do niego i nie zjadł). Można także spróbować je strącić wacikiem do uszu, a następnie wymyć i wymienić podłoże w całym terrarium. Jak takiej inwazji uniknąć? Regularnie wyrzucać resztki niezjedzonego pokarmu, zapewnić dobrą wentylację, regularnie wymieniać podłoże. Jednak nie będę w tej kwestii się zbytnio rozpisywał, bo ideą tego artykułu jest zobrazowanie naturalnych wrogów ptaszników, a o roztoczach i tak już jest osobny artykuł, w którym są opisane metody jak postępować w wypadku zainfekowania hodowli. W naturze niektóre pająki, które żyją np. w koloniach bądź skupiskach blisko siebie na tym samym obszarze, gdy zaatakują roztocza, to niektóre osobniki oddalają się od koloni, żeby nie zainfekować innych pająków. Oczywiście na razie to czysta teoria i przypuszczenia, ale takie coś zaobserwowano u Macrothele calpeiana. Prawdą jednak jest, że roztocze nie powodują aż tak znacznych szkód jak np. nicienie i mogą przesiadywać na gospodarzu przez długi okres czasu. Wrogiem roztoczy są zaleszczotki, małe przypominające skorpiona stworzonka, tylko że bez metaosmy. ZADROWATE(Phoridae) To pewien rodzaj muchy i szczerze powiedziawszy miałem dylemat czy w ogóle ją opisywać, ale parę zdań chyba nie zaszkodzi. A mianowicie występują głównie w Ameryce Południowej i żywią się materią organiczną oraz często składają jaja na karapaksie ptasznika(zwłaszcza u tych większych rodzajów Theraphosa spp., Pamphobeteus. spp.). Po upływie kilku do kilkunastu dni wylęgają się larwy, które zaczynają się pożywiać oskórkiem pająka, nie wyrządzając przy tym większej krzywdy. Czasem mogą zdarzyć się pewne incydenty np. larwa dostanie się do kokonu i może pożywić się jajeczkami albo podczas wylinki pająka go nieco uszkodzić, ale raczej nazwałbym te zacne muszki sprzymierzeńcami, ponieważ w kryjówce ptasznika odżywiają się pozostałymi resztkami organicznymi, co hamuje rozwój pleśni. Mimo wszystko jak kupujecie pająka z odłowu, zwłaszcza T.blondi to obejrzyjcie ją dokładnie, bo różnie to może być. BEZKRĘGOWCE OWADY Gatunki owadów, które żyją obecnie na Ziemi liczy się w milionach i gdybym miał opisywać wszystkie, jakie mogą ewentualnie zagrażać ptasznikom w naturze, to chyba darowałbym sobie pisanie artykułu i szukał dobrego wydawcy by móc pisać o tym książkę :), bo naprawdę tego jest ogrom. Jednak spokojnie, ograniczę się tylko do prawdziwych killerów w świecie owadów, które ptaszniki traktują, jako część menu. Choć podkreślam bardzo duże znaczenie ma sama wielkość, bo wiadomo jeżeli np. modliszka 5 centymetrowa, trafi na dorosłą samicę (powiedzmy A.geniculata) to dużo z niej nie zostanie. Dlatego starcie dwóch potencjalnie niebezpiecznych dla siebie konkurentów nie musi być jednostronne i jeden odpowiedni ruch może zadecydować czy ptasznik wyjdzie cało czy zostanie czyjąś kolacją. Oczywiście w świecie owadów. Już dosyć tego biadolenia, przejdźmy może od razu do konkretów. POMPILIDAE Według mnie są to, zaraz po człowieku, najwięksi wrogowie ptaszników, w naturalnym środowisku istni pogromcy pająków. Już wyjaśniam, o co chodzi. Pompilidae to pewna rodzina os, która traktuje pająki(w tym i ptaszniki), jako swoistego rodzaju żłobek dla swoich dzieci. Mianowicie, kiedy samica jest już zapłodniona szuka miejsca, gdzie będzie musiała złożyć jaja. Tym miejscem będzie pająk (oczywiście dany gatunek szuka pająków proporcjonalnych do własnej wielkości, bo niekiedy można przełożyć siły na zamiary i samemu stać się ofiarą). Kiedy dana osa znajdzie jakiegoś osobnika, stara się go ukąsić swoim żądłem (najlepiej w odwłok) i jad nie ma na celu zabicia, lecz sparaliżowania ofiary, by osa mogła spokojnie złożyć w nim jaja bądź pojedyncze jajo(w zależności od gatunku i rodzaju). Kiedy z jaj wyklują się larwy, zaczynają penetrować pająka od środka i sie nim pożywiać. Następnie się przepoczwarzają i uwalniają z już martwego ptasznika. Zaaplikowanie pakietu jajek w odwłok ptasznika jest istnym i niemal 100% wyrokiem śmierci, dlatego pająk nie ma żadnych szans na przeżycie. Niektóre osy są tak duże, że polują tylko i wyłącznie na ptaszniki. Same ptaszniki po zaaplikowaniu dawki jajek, prowadzą normalny tryb życia, jak gdyby nigdy nic i są nieświadome, że w ich ciele mogą zaraz wykluć się jakieś larwy i zacząć penetrować go od środka. Dlatego metoda, jaką wypracowały sobie te osy, jest bardzo perfidna, ale jednocześnie strasznie skuteczna. Niektóre gatunki zaciągają nawet sparaliżowane ofiary do wcześniej przygotowanych przez siebie kryjówek. Osy te rozpowszechniły się niemal na wszystkich kontynentach i mogą żyć w najróżniejszych środowiskach m.in.: na pustyni czy lasach deszczowych, czyli wszędzie tam, gdzie pająki .Teraz kilka przedstawicieli tej zacnej rodziny: Anoplius spp., Dipogon spp., Pepsis spp., Episyron spp. i jeszcze wiele, wiele innych. Angielska nazwa Pompilidae to: ?spider wasp'', ?tarantula wasp'', zaś Pepsis spp.: ?Tarantula hawk'' . ACROCERIDAE To bardzo specyficzna rodzina much, która odżywia się nektarem kwiatowym. Niektóre gatunki do zmylenia przypominają pszczołę, lecz głównie wzmianka ta będzie poświęcona larwom, które żerują na pająkach, na ptasznikach. Podejrzewam, że rzadziej (gdyż obszar, na którym występują nie jest zbytnio urozmaicony i bogaty w przedstawicieli rodziny Theraphosidae) i prawdopodobnie w większym stopniu bardziej narażone są młode osobniki. Ta mucha na złożenie jaj wybiera sobie miejsce w pobliżu lub na pajęczynie i składa pojedyncze jajo. Kiedy larwa się wylęgnie, prawdopodobnie będzie próbowała się dostać do wnętrza pająka przez jego układ oddechowy i spenetrować go od środka, co w konsekwencji przyniesie nieuchronną śmierć. Rodzina Acroceridae liczy ponad 50 rodzin i występuje głównie w Australi oraz Ameryce Północnej. MODLISZKA Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać tego owada, bo jest to prawdziwy Steven Seagal entomologicznego świata. Modliszka rozpowszechniła się na całym świecie i można wyodrębnić ponad 2300 gatunków tego owada i nawet w Polsce mamy jednego przedstawiciela: Mantis religosa. U nas w kraju jest dosyć rzadko spotykany, głównie występuję na południu Polski. Fenomen tych stworzeń polega również na tym, że potrafią wręcz doskonale wtapiać się w otoczenie i niektóre gatunki do złudzenia przypominają uschnięty patyk(Popa spurca), liść(Sybilla pretiosa) czy źdźbło trawy. Daje to nie dość, że świetne zabezpieczenie przed większymi drapieżnikami (np. kameleon) to jeszcze kamuflaż sprawia, że potencjalnej ofierze trudno jest wypatrzeć wroga wśród gałązek, liści czy traw. Wielkość tych owadów bywa naprawdę różna. Niektóre mogą mierzyć kilkanaście centymetrów, a inne są tak małe, że mogą stanowić lekką przekąskę dla Cyriocosmus spp.(mowa tu o postaci imaginalnej -dorosłej). Wszystkie modliszki (bez wyjątku) są drapieżnikami i pokarm dobierają według własnej wielkości, choć niekiedy zabijają ofiary dużo większe od siebie. Co do ptaszników, upolowanie przez modliszkę pająka jest raczej dziełem przypadku, bo to nie osy Pepsis spp. że tylko i wyłącznie ptaszniki czy inne pająki ich interesują tylko po prostu co się nawinie to atakują i czy to pająk, osa, mysz jest im raczej zupełnie obojętne. Niemniej jednak stanowią duże zagrożenie dla nich. Sposób polowania modliszek jest bardzo prosty. Czekają na ofiarę przyczajone gdzieś np. w trawie, a gdy jakiś owad podejdzie zbyt blisko, atakują go rozbudowaną i przypominającą dwa sierpy parą odnóży, które dodatkowo są wyposażone w szereg małych kolców, które wbijają się w ofiarę. Podczas ataku przy okazji dodatkowo ranią zdobycz, potem mocne szczęki modliszki rozprawiają się z upolowanym owadem, poczynając najczęściej od głowy, aby jak najszybciej unieszkodliwić i uśmiercić zdobycz. Są udokumentowane przypadki, kiedy to modliszka upolowała jaszczurkę, węża, a nawet drobną myszkę, więc pająki mają poważne powody do obaw. Nie wiem czy nawet największa modliszka dałaby sobie radę z ptasznikiem, który ma 7 DC. Raczej największe zagrożenie stanowią dorosłe okazy, gdyż młode są zazwyczaj bardzo małe i to one zazwyczaj padają ofiarą różnych zwierząt (nawet samych ptaszników). MRÓWKI Nie ma żadnych wątpliwości, że mrówki tworzą jedne z najlepiej zorganizowanych społeczności w świecie owadów, tzw superorganizm. Kolonie niektórych potrafią składać się z milionów osobników (najbardziej liczne są mrówki nomadne z gatunku Dorylus wilverthi, około 22mln osobników!). W mrówczych społecznościach działa niekiedy tzw polietyzm kastowy, gdzie odmienne morfologicznie grupy odpowiadają za konkretne prace, np kasta major (żołnierze) to największe robotnice wyspecjalizowane w obronie gniazda. Niektórzy przedstawiciele Formicidae wyspecjalizowali się w hodowli grzybów, czy mszyc, inne uprawiają niewolnictwo (napadając na inne gatunki mrówek, tzw dulozja) jeszcze inne posługują się prymitywnymi narzędziami (np Conomyrma bicolor używają kamyczków do walki z innymi koloniami). Realnym zagrożeniem dla ptaszników południowo amerykańskich, czy afrykańskich mogą być właśnie przedstawiciele mrówek nomadnych. Rój migrujących mrówek może składać się z milionów osobników, które zabijają wszystko co stanie na ich drodze w tym także ptaszniki. PAJĘCZAKI Do tej gromady przynależą również ptaszniki i podobnie, jak w innych przypadkach mają tu więcej wrogów niż sprzymierzeńców. Jednego nawet pozwoliłem sobie opisać wcześniej, mowa oczywiście o roztoczach, ale teraz chciał bym się skupić na innych przedstawicielach tej zacnej gromady. SKORPION Wielu z Was, wyobrażając sobie relacje jakie panują między skorpionem a ptasznikiem, utożsamiało to z przysłowiowymi stosunkami jakie panują wśród psów i kotów. Zarówno skorpiony jak i ptaszniki zamieszkują niemal te same rejony na świecie. Skorpiony są nieco bardziej odporne i rozpowszechnione gdyż często zamieszkują środowiska ściśle pustynne oraz górzyste, np Scorpiops rohtangenesis żyje w Himalajach na wysokości 4200m n.p.m , czy Orobothriurus altola, który żyje w Andach na podobnej wysokości.Oba te skorpiony, spędzają kilka miesięcy pod śniegiem, w norach ukrytych głęboko pod skałami, żywiąc się drobnymi bezkręgowcami. Pomijając te ekstremalne warunki to w większości ptaszniki i skorpiony egzystują w tych samych ekosystemach, żywią się tym samym rodzajem pokarmu więc drogi tych zwierząt bardzo często się krzyżują. Skorpion dzięki swojej długiej metasomie i pedipalpom może trzymać ptasznika na dystans, co zwiększa jego szanse. Niektóre rodzaje skorpionów wykazują większe zainteresowanie pająkami w tym ptasznikami niż jakąkolwiek inną karmówką, mam na myśli ''bark scorpiony''. Zwierzęta te zamieszkują częściowo drzewa, szczeliny w korze , znaleźć je można w nieco wyższych partiach lasu, czyli wszędzie tam gdzie można spotkać ptaszniki nadrzewne. Wszystkie barki są przedstawicielami jednej rodziny Buthidae i zasiedlają obszary obu Ameryk ,rodzaj Tityus spp, liczy sobie ponad 160 gatunków zamieszkujących Amerykę Południową, rodzaj Centruroides spp. zasiedla Amerykę Północą zaś Lychas spp. głównie Azję i Indonezję. Pragnę podkreślić, że Lychasy nie są szczególnie imponujących rozmiarów i głównie stanowią zagrożenie dla podrostków. Nie robiono żadnych naukowych badań, lecz kiedyś wraz z moim kolegą ''chevem'' dyskutowaliśmy nad pewnym zachowaniem skorpionów, gdy w pobliżu znajdzie się pająk. Podczas niejednokrotnych eksperymentów, głównie ze skorpionami z rodzaju Tityus wykazano, że barki nawet te najedzone, które nie przyjmowały już pokarmu bardzo chętnie atakowały pająki i je zjadały. Sytuacja ze skorpionami zamieszkującymi pustynie jest nieco inna. Znacznie mniejsza liczba pajęczaków powoduję znacznie mniejszą konkurencję. AMBLYPYGA I UROPYGA To bardzo specyficzne pajęczaki i co prawda, nie są to jacyś wielcy prześladowcy ptaszników, ale sama budowa i morfologia tych zwierząt jest bardzo ciekawa. Zacznę może od uropygi, kiedy pierwszy raz, parę lat temu wystukałem w ''google'' tą nazwę, ukazało mi się bardzo dziwne zwierzę, które przypominało jakiś relikt z przeszłości. Wyglądem, ale tylko w małym stopniu przypominało skorpiona, podstawową barwą tych pajęczaków jest zazwyczaj kolor czarny. Posiadają długi posegmentowany odwłok, na końcu którego znajduję się dosyć długi przypominający igłę ''ogon'' fachowo zwanym flegellum. W razie zagrożenie zwierze wystrzeliwuje w kierunku napastnika strużkę kwasu octowego, lecz z natury jest to zwierzę dosyć łagodne i woli uciekać niż atakować. Przednia para odnóży jest bardzo masywna i rozbudowana, przypomina nieco ''kleszcze''. Służą one do unieszkodliwiania i zabijania ofiary dodam tylko, że ten pajęczak nie jest jadowity. W naturze kopie zazwyczaj nory i prowadzi nocny tryb życia. Mierzą od kilku do kilkunastu centymetrów razem z flegellum. Polują głównie na bezkręgowce w tym młode ptaszniki), nie pogardzą małą jaszczurką bądź żabą. Amblypyga mimo podobnej nazwy wygląda zupełnie inaczej. Pajęczaki te mają bardzo spłaszczoną budowę, co ułatwia im wchodzenie między ciasne zakamarki, takie jak płaty kory czy odłamki skalne. Odnóża bardzo długie i cieniutkie, zaś pierwsza para, jak w przypadku uropyg znacznie bardziej rozbudowana służąca do zabijania i skutecznego unieruchomienia ofiary. Amblypygi również nie posiadają jadu. Zarówno uropygi jak i amblypygi zamieszkują rejony gdzie również występują ptaszniki. PAJĄKI/PTASZNIKI W środowisku naturalnym, gdzie żyją ptaszniki można spotkać setki innych pająków, które mogą być albo obiadem albo śmiertelnym wrogiem ptasznika. Większość pająków, tym bardziej ptaszników nie toleruje bliskiej obecności przedstawicieli nawet własnego gatunku. Znajdą się takie gatunki pająków, które z premedytacją polują na inne.np Portia spp., oczywiście wielkość ma tu znaczenie. Dlaczego samice niektórych gatunków zjadają samce podczas kopulacji? Jak wiadomo proces tworzenia kokonu to dla samicy bardzo duży wysiłek a co za tym idzie pająk zużywa przy tym dużo energii, która jest niezbędna do dalszego funkcjonowania. Zatem samiec to nie lada gratka a przy tym sowity darmowy posiłek .Samce w poszukiwaniu partnerki przemierzają znaczne odległości, co już jest sporym ryzykiem i właśnie podczas takich miłosnych eskapad, często tracą życie z powodu innego, jeszcze większego drapieżnika. WIJE(PARECZNIKI) SKOLOPENDRA Są to wije, które mogą niekiedy mierzyć 25cm np.S.gigantea największa skolopendra na świecie. Ciało skolopendry składa się z 21-23 segmentów, na pierwszych dwóch znajduję się otwór gębowy i potężne kły jadowe, które służą do aplikowania jadu oraz uśmiercania i przytrzymywania zdobyczy. Na pozostałych segmentach umieszczona jest jedna para odnóży, co sprawia, że wygląda jak przysłowiowa stonoga. Niech ten wygląd Was nie zmyli, w rzeczywistości to piekielnie szybkie i agresywne zwierze..Występuję międzyinnymi W Ameryce Południowej, Stanach Zjednoczonych, Indiach czy w skąpanych słońcem krajach basenu Morza Śródziemnego. Zamieszkują różne środowiska od lasów tropikalnych po gorące pustynie czy rumowiska skalne, gdzie szukają schronienia. Za kryjówkę skolopendrze najczęściej służy płat kory, obalony pień, czy kamień. Żywią się wszystkim, co się rusza i nie jest większe od niej, poczynając od owadów ,ptaszników, czy innych bezkręgowców a kończąc na wężach, myszach, czy innych gryzoniach. Obecnie wyodrębniono ponad 500 gatunków tych pareczników i liczba ta, wciąż rośnie. Uważam że skolopendra jest jednym z największych wrogów ptaszników w naturze. Olbrzymie rozmiary, dorosłej, wyrośniętej skolopendry onieśmielają przeciwników, jest to prawdziwy terminator świata bezkręgowców. Jeden rozdział z bezkręgowcami zakończony! Nie należy zapominać o gadach, płazach, ptakach czy nawet rybach. Przejdźmy do dalszej części artykułu. SSAKI Są to bardzo różnorodne zwierzęta: od 6-centymetrowej ryjówki po 5-tonowego słonia. Niektóre żywią się mięsem, inne rybami, kolejne zaś są wyłącznie roślinożerne. Ja zajmę się z pozoru małymi, lecz wyspecjalizowanymi ssakami owadożernymi. W ich menu zapewne są ptaszniki. Nie będę ukrywał, że kręgowcom poświęcę nieco mniej miejsca, bo wyżej opisane zwierzęta były związane w sposób mniejszy bądź większy z terrarystyką. Nikt z nas mangusty czy niełaza nie hoduje, a moja wiedza jest mocna ograniczona, jeżeli chodzi o kręgowce :).Opiszę tylko kilka najpopularniejszych ssaków, bo jest ich całe mnóstwo i dlatego wybrałem tylko symboliczne, podstawowe gatunki. Na pierwszy ogień opiszę przedstawicieli czarnego lądu. MANGUSOWATE To pewna rodzina ssaków drapieżnych, które rzadko kiedy przekraczają wagę 4kg. Mierzą kilkadziesiąt centymetrów. Mają krótkie, lecz silne łapy, które służą do kopania oraz zabijania swych ofiar. Ubarwienie mają zazwyczaj jednolite w kolorach brązu i szarości. Czasem zdarzają się gatunki w paski, bądź łaciate np. Mungos mungo. Polują one głównie na węże i jaszczurki, lecz na pewno nie pogardzą ptasznikiem. Jeżeli znajdą, chociaż gniazdo to bardzo prawdopodobne, że je rozkopią. Chyba, że dany osobnik będzie dostatecznie najedzony to wtedy zrezygnuje z takiej przekąski. Nie są one szczególnie wybredne i na brak apetytu u tych zwierząt narzekać nie można. Jedzą też gryzonie, ptaki, płazy, resztki wyrzucone przez człowieka. Najbardziej rozpowszechnioną w Afryce mangustą jest Mangusta błotna. Zamieszkuje obszary występowania większości ptaszników afrykańskich, choć preferuje też tereny o nieco wyższym poziomie wilgotności. Jest to o tyle dziwne, że zazwyczaj zwierzęta te ograniczają się do terenów pustynnych bądź półpustynnych. Mangusty zamieszkują również Azję i część Europy, ale kolebką tych zwierząt jest zdecydowanie czarny ląd. SZOPOWATE To z kolei drapieżniki z obu Ameryk, które zamieszkują zarówno pustynie jak i lasy deszczowe. Nie powinno się umieszczać wszystkich gatunków z tej rodziny do jednego worka(z poczciwym bohaterem kreskówek szopem praczem), ponieważ niektórzy przedstawiciele są zupełnie inni i mają w ogóle inne upodobania żywieniowe, zachowanie itp. Zacznijmy jednak po kolei. Bassaricyon spp.- mały drapieżny ssak zamieszkuje głównie lasy deszczowe. Nie przekracza 2kg. wagi i 50cm.długości. W ubarwieniu dominuje brąz i inne barwy szarości. Preferuje życie w nocy oraz lubi jeść dużo owoców i bezkręgowców(w tym pajęczaków). Zamieszkuje korony drzew północnej części Ameryki Południowej, więc na ataki narażone są bardziej ptaszniki nadrzewne niż naziemne. Kotofretka-zwierzęta te bardziej przypominają lemury niż szopy, gdyż np. Bassariscus astutus ma bardzo podobne ubarwienie do lemurów katta. Jednak koto fretka ma bardziej puszysty i większy ogon oraz głowę i anatomię nieco inną. Zwierzęta te zazwyczaj ważą trochę ponad 1kg. (mowa o dorosłych okazach).i mierzą maksymalnie 50cm. Zamieszkują pustynie w USA i Meksyku, gdzie łączą się w małe grupy. Preferują bezkręgowce, lecz nie pogardzą jaszczurką czy odpowiednio małym wężem. Jak większość szopów, preferuje życie nocne i klimaty pustynne. Ostronosy(koati) -najwięksi przedstawiciele rodziny szopowatych. Ostronos białonosy może ważyć nawet 10kg. i osiągać 70cm. (bez ogona), a z ogonem to 1, 5m. Ciało ma znacznie wydłużone z mocnymi i silnymi łapami, które mogą służyć do kopania i przytrzymywania zdobyczy. Pysk też ma znacznie wydłużony, co ułatwia poszukiwanie ofiar w piaszczystym gruncie. Zwierzęta te preferują środowiska pustynne, gdzie polują na bezkręgowce oraz różnego rodzaju drobne ssaki, płazy, gady. W ramach urozmaicenia diety je owoce oraz ptasie jaja. Ostronos białonosy występuje od Arizony po Ekwador. Ostronos rudy jest nieco mniejszy, bo waży 7kg. maksymalnie i osiąga długość 1, 20 m. z ogonem. Ubarwienie ma znacznie bardziej jasne i rude oraz pręgowany ogon. Zaś poprzednik ma sierść w kolorze ciemnego brązu, choć pysk ma częściowo biały. Kinkażu- dodam, że jest to ewenement na skale światową, gdyż jest to jeden z nielicznych drapieżników z chwytnym ogonem, co niesamowicie ułatwia życie na drzewie gdzie poluje na drobne bezkręgowce, w tym i ptaszniki. Waga nie przekracza 5kg., a długość z ogonem wynosi nieco ponad metr. Ubarwiony jest w oliwkowym kolorze. Zjada spore ilości owoców, jaj i miodu. Jak większość przedstawicieli tej rodziny, on również prowadzi nocny tryb życia i występuje w Ameryce Łacińskiej oraz w części Ameryki Południowej. Dzieli się jeszcze na kilka podgatunków i ma charakterystycznie wydłużone i smukłe ciało oraz małe, odstające uszy. Szop pracz, szop rakojad Szop rakojad zamieszkuje Amerykę Południową i dzieli terytorium zapewne z niejednym ptasznikiem. Głównym składnikiem jego diety są skorupiaki, mięczaki wodne oraz niekiedy płazy i ptaszniki. Groźnym, naturalnym wrogiem na pewno nie jest. Szop rakojad jest bardzo podobny do północno-amerykańskiego krewniaka szopa pracza. Ptaszniki zamieszkujące Stany Zjednoczone preferują klimaty raczej półpustynne, więc drogi szopa pracza oraz ptaszników rzadko się krzyżują. Z całej rodziny to rodzaj Procyon(szop) stwarza najmniejsze zagrożenie w naturze dla naszych ośmionogich ulubieńców. DYDELFOWATE Jest to rodzina niewielkich torbaczy, które z wyglądu bardzo przypominają szczura ze względu na budowę anatomiczną i pokrytego łuskami długiego ogona (niektóre gatunki). Preferują życie na drzewach i polują głównie nocą. Można powiedzieć, że są wszystkożerne, jednak z umiłowaniem polują na bezkręgowce (w tym i ptaszniki). Niektóre gatunki są tak małe, że raczej nie ośmieliłyby się zaatakować dorosłego ptasznika.np. Avicularia spp. Zwierzęta te wolą żyć w koronach drzew, ewentualnie na krzewach, dlatego najbardziej zagrożone są ptaszniki nadrzewne. Opos krótkoogonowy Zwierze te ma budowę anatomiczną przypominającą szczura, lecz prowadzi nadrzewny tryb życia. W Amazońskiej dżungli największa populacja tych zwierząt znajduje się w Brazylii. Posiada szare futerko oraz dobrze rozwinięte uszy i oczy przystosowane do nocnego trybu życia. Żywi się zazwyczaj bezkręgowcami, rzadziej poluje na kręgowce. Dla urozmaicenia diety pokarmowej zjada również owoce, które napotka podczas nocnych łowów. Mimo, że zamieszkuje Amerykę Południową jest torbaczem. Opos szary. Jest całkiem przyzwoitych rozmiarów jak na swoją rodzinę. Opos może mierzyć blisko 70cm. z ogonem. i ważyć do 400g. Ubarwienie (jak sama nazwa wskazuje) ma szare, popielate. Ma białe otoczki wokół oczu, ogon do połowy czarny bądź ciemno siwy, później te kolory są jaśniejsze. Występuje zarówno w Ameryce Południowej jak Północnej. Zamieszkuje lasy, dżungle, często przy stałych źródłach wody, gdzie poluje na drobne zwierzęta (w tym i ptaszniki). Opos ten jest na tyle duży, że poradziłby sobie z dość sporym ptasznikiem, jaszczurką bądź wężem. Oczywiście na łowy wychodzi po zapadnięciu zmroku. Schronienia szuka zazwyczaj w niższych partiach lasów, gdzie kopie nory. Często bytuje pod zawalonymi drzewami. Dydelf południowy Didelphis spp. są największymi przedstawicielami swojej rodziny. Dydelf północny może ważyć nawet 5kg. Większość gatunków zamieszkuje Amerykę Północną i tereny zalesione. Czasem mieszkają blisko ludzkich siedzib i naprawdę bardzo sporadycznie występują na terenach suchych i półpustynnych, gdzie występuje większość ptaszników pochodzących z tego kontynętu. Dydelf południowy zamieszkuje taki obszar Ameryki Południowej, gdzie liczba przedstawicieli rodziny Theraphosidae jest prawdopodobnie największa na świecie. Dydelf południowy bez ogona może mierzyć 35-40cm. Waga u dorosłego osobnika wynosi ponad 1kg. czasem mniej. Całe ciało jest niemal czarne z jaśniejszą głową i ciemniejszym pasem po jej środku..Reszta upodobań kulinarnych :)oraz zachowanie, tryb życia zbytnio się nie różnią od jego krewniaków. NIEŁAZ WIELKI Przeniesiemy się teraz do Australii, bo właśnie tam występuje ten zwierzak, dokładnie wzdłuż wschodniej linii brzegowej i Tasmani. Również właśnie tam występują ptaszniki, które zasiedlają Australię (oprócz Tasmani).Ten gatunek niełaza może ważyć nawet do 7 kg., ale zazwyczaj jest to 4-6kg. Ciało ma kolor brązowy, dodatkowo na futrze można zaobserwować charakterystyczne białe plamy, które są cechą rozpoznawczą zwierząt z tej rodziny. Spód jest nieco w jaśniejszym odcieniu. Łapy ma dosyć krótkie, lecz silnie umięśnione. Bez problemu rozkopuje nimi ziemię. Jest to drapieżnik, który zjada małe ssaki, gady, żaby, a nawet ptaki. Nie pogardzi z pewnością takim smakowitym kąskiem, jakim jest dorosły ptasznik z podrodziny Selenocosmiinae. Na razie to tyle, jeśli chodzi o zwykłe ssaki. Tak, jak już wspomniałem, takich amatorów owadów (tudzież ptaszników) jest znacznie więcej. Dodam również, że w krajach, gdzie ptaszniki występują na wolności (np.Brazylia, Meksyk) mogą paść ofiarą psów czy kotów. Podczas zabawy, gdy kotek spotka ptasznika może go uszkodzić, choć parzące włoski na odwłoku powinny zrobić swoje. NIETOPERZE Są to zwierzęta, o których krąży tyle legend i nieprawdziwych mitów. Zajmijmy się naturalnym aspektem tych zwierząt, a dokładniej upodobaniami kulinarnymi. Na świecie żyje ponad 1000 gatunków tych stworzeń, w samej Polsce jakieś 25 gatunków. Są to zazwyczaj małe ssaki, które posiadają zdolność do lotu i dobrze rozwinięte uszy. Głównym zmysłem nietoperzy jest echolokacja, dzięki której namierzają swoje ofiary. Większość nietoperzy to zwierzęta owadożerne, choć niektóre polują na ryby i drobne ssaki. Są takie gatunki, które same mogłyby stać się pożywką dla ptasznika ze względu na swoje małe rozmiary. Niektóre gatunki większych nietoperzy są na tyle duże, że mogłyby bez problemu załatwić dorosłego ptasznika. Na dodatek wyspecjalizowały się w ich łapaniu. Takim nietoperzem jest chociażby Kerivoula papuensis albo Australijscy przedstawiciele Vespertilionidae. Ponadto przynajmniej połowa nietoperzy z Ameryki Południowej jest owadożerna, a kilkanaście jest na tyle dużych, że nie ma problemów z upolowaniem dorodnego pająka. Do takich nocnych amatorów ośmionożnych stworzonek możemy zaliczyć m.in. Chrotopterusa auritusa, Trachopsa cirrhosusa, Wampira fałszywego. Nietoperze zazwyczaj żyją w koloniach, które mogą liczyć kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy osobników, jak nie milionów. Dlatego najczęściej spotykamy je w jaskiniach, w dziuplach drzew, a nawet w starych opuszczonych budynkach(np. u mnie w piwnicy :D).I wbrew powszechnej opinii, nietoperze nie są zazwyczaj groźne dla człowieka, a opowieści o wplątywaniu się we włosy czy inne śmieszne ludowe wierzenia można włożyć do worka z opowieściami o solfugach(zabijających żołnierzy w Iraku :)), czyli między bajki. GADY Do gadów można zaliczyć węże i jaszczurki. 3/4 węży żywi się głównie kręgowcami. Naprawdę niewielka część posila się bezkręgowcami czy owadami, o ptasznikach już nie wspomnę. Dlatego wróg naturalny z węża raczej marny :)Można by rzec, że to ptaszniki stanowią większe zagrożenie dla węży niż one dla nich. Niekiedy jakiś większy okaz upoluje sobie małego węża i takie zachowanie wcale nie należy do rzadkości. Z jaszczurkami sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Większość tych gadów jest drapieżnikami i poluje zazwyczaj na bezkręgowce, ewentualnie drobne kręgowce(większe jaszczurki np.Warany). Kiedy ptasznik jest bardzo młody, stanowi pokarm niemal dla każdego owadożernego stworzenia. Żadna głodna jaszczurka (nawet ta bardzo mała) nie przejdzie obojętnie. Sytuacja zmienia się z wiekiem pająka, kiedy to ptasznik jest już dorosły i ma powiedzmy te 7 DC. W tedy role się odwracają. Dosyć często w naturze ptaszniki zjadają jaszczurki w celu urozmaicenia swojej diety. Mowa tu o jaszczurkach pokroju Jaszczurki zwinki czy małego gekona. Nawet największy ptasznik nie ma szans z takim powiedzmy 70 centymetrowym kolosem, dlatego postaram się opisać tych największych i najbardziej popularnych owadożernych/mięsożernych degustatorów owadzich przysmaków.:) AGAMOWATE Jedna z największych rodzin jaszczurek obejmuje ponad 350 gatunków, które sklasyfikowane są w blisko 50 rodzajach i rozsiane po całym świecie. Nawet w Europie znajdziemy przedstawicieli tej rodziny. Nas interesują rejony, które pokrywają się z ekosystemem, w jakich żyją ptaszniki. Zacznijmy od Australii, gdzie króluje rodzaj Pogona spp. Największym przedstawicielem tego rodzaju jest Pogona barbata. Dorasta do blisko 80cm. i zasiedla identyczne rejony, co ptaszniki, które tam występują(łącznie z ekosystemem).Jakby tego było mało głównym składnikiem ich diety są bezkręgowce oraz drobne kręgowce i na pewno nie pogardziłyby dorosłym osobnikiem np. Selenotypus plumipes czy innym podrośniętym przedstawicielem podrodziny Selenocosmiinae. Śmiało można rzec, że jest to jeden z największych wrogów Australijskich ptaszników, ale na tym nie koniec. Występują tam też inni przedstawiciele rodzaju Pogona spp. jak chociażby Pogona henrylawsoni i znana przynajmniej ze słyszenia każdemu terrayście, Agama brodata(która też czasem poluje na większe bezkręgowce).Te 3 agamy występują wzdłuż północnej linii brzegowej Australii, czyli tam gdzie Australijskie ptaszory :).Co z większymi Agamami w innych rejonach świata? W Azji Południowej można spotkać przedstawicieli rodzaju Calotes spp. m.in. w Indiach i Sri Lance. Są to niekiedy dość kontrastowo ubarwione agamy i ich wielkość bywa naprawdę różna. Nie zmienia to faktu, że są wyspecjalizowanymi myśliwymi i dla dorosłego osobnika np. Calotes grandisquamis (żyjącego w Indiach) upolowanie średniej wielkości ptasznika to nie problem. Na Sri Lance można spotkać jeszcze rodzaj Ceratophora spp. Agamy z tego rodzaju mają charakterystyczny wyrostek na nasadzie pyska, co jest cechą rozpoznawczą tego rodzaju. W Afryce z kolei możemy spotkać średniej wielkości Agamki z rodzaju Trapelus spp., które średnio mierzą do 30cm. (niekiedy więcej, co zależy od gatunku). Dla takiego ptasznika 4DC stanowią realne zagrożenie, a ten rodzaj jest tak rozpowszechniony, że niektóre gatunki występują w Chinach. W Afryce, Azji występują też przedstawiciele rodzaju Laudakia. Duże, masywne jaszczury, które mogą niekiedy mierzyć ponad 50cm.Większość wymienionych przeze mnie rodzajów to Agamy pochodzące z rejonów pustynnych i suchych, które odpowiadają ptasznikom zamieszkującym Afrykę i Australię. W lasach deszczowych też spotkamy ów jaszczurki m.in. Agama błotna(ściśle związana ze środowiskiem wodnym) oraz Draco spp. Agamy głównie zasiedlają takie kontynenty jak Azja, Afryka, Australia. Bardzo dużo gatunków dzieli terytorium z ptasznikami. Co się stanie, jeżeli taka dorosła 50cm. jaszczurka spotka na swej drodze przedstawiciela rodziny Theraphosidae? Przypominać nie muszę:). Powyższy opis jest bardzo ogólny, bo większość z was (w tym i ja) zbyt dużego pojęcia o tych jaszczurkach nie ma. Dlatego przedstawiłem tylko najważniejsze informacje oraz opisy. SCYNKOWATE Jaszczurki te występują na bardzo podobnych terenach, co Agamy. Zamieszkują między innymi Australię, Indonezję, południowo-wschodnią Azję i Afrykę. Jest to najbardziej liczna rodzina, która obejmuje ponad 1200 gatunków. Ciało tych jaszczurek jest pokryte zachodzącymi na siebie łuskami w kształcie rombu bądź tarczek, co tworzy dosyć śliską i błyszczącą powierzchnię. Największym przedstawicielem tych jaszczurek jest Scynk olbrzymi, który zamieszkuje Australię. Może mierzyć nawet 50cm. albo więcej. Zasiedla bardzo rozbieżne środowiska od lasów po bardzo suche tereny. Żywi się owadami (w tym i ptasznikami) oraz drobnymi kręgowcami. W ramach urozmaicenia diety nie pogardzi pokarmem roślinnym. Niektóre scynki są beznogie na wzór naszego rodzimego padalca. Większość żywi sie pokarmem zwierzęcym. Większe osobniki także stanowią realne zagrożenie dla ptaszników i innych drobniejszych zwierząt. Dużo gatunków jest jajo żyworodnych i cechą charakterystyczną niektórych gatunków, w razie zagrożenia, jest wysuwanie niebieskiego języka. WARANOWATE Warany są obecnie największymi żyjącymi jaszczurkami na naszej planecie. Najbardziej okazały przedstawiciel tej rodziny to waran z komodo, który może mierzyć dużo ponad 2 metry. Nierzadko zdarzają się osobniki przekraczające 3 metry. Waranowate obejmują jeden rodzaj, który liczy 70 gatunków rozsianych po Australii, Afryce, Azji, Indonezji. Dużo tych jaszczurek zamieszkuje zupełnie inne i bardziej rozbieżne tereny niż ptaszniki, ale nie zawsze tak się dzieje. Warany to jaszczurki mięsożerne, niektóre są dosyć wybredne i jedzą wyłącznie kręgowce, inne ograniczają się tylko do mniejszych jaszczurek. Dużo gatunków zeżre wszystko, co napotka na swej drodze włącznie z pomidorami, które wypadły jakiejś kobiecie z koszyka. Przeważnie są to jajka, gryzonie(głównie szczury), ryby( bardzo dużo gatunków jest związana z wodą np. Waran nilowy).W skład ich diety wchodzą różne większe bezkręgowce (w tym oczywiście ptaszniki).Ciało warana jest bardzo wydłużone i ciężkie, głowa długa i smukła, odnóża zazwyczaj zakończone pazurami, które służą do rozszarpywania swych ofiar oraz wspinania się po drzewach. Posiada również długi i silny ogon, który wykorzystuje zarówno do obrony jak i pływania. Co do zjadania ptaszników, to podejrzewam, że są rozchwytywane bardziej przez maluchy niż dorosłe osobniki, ponieważ taki 1, 5 metrowy waran czasem nie zwróci uwagi na ptaszora, ale podrostek na pewno nie odmówi. TEJOWATE Potocznie zwane są Waranami. Z Ameryki wyróżnia się 9 rodzajów, jednak nie wszystkie jaszczurki są tak okazałe. Rosną do 10-12cm., więc same mogłyby się stać posiłkiem dla ptasznika. Najwięksi przedstawiciele to Dracaena spp. Jednak ten rodzaj żywi się głównie ślimakami i bezkręgowcami. Nie miałaby problemu z upolowaniem dorosłego ptasznika, lecz na pewno do śmiertelnych wrogów pająków, tego bardzo ładnie ubarwionego stwora, zaliczyć nie można. Tupinambis spp.: rodzaj ten liczy sobie około 10 jaszczurek i są największymi przedstawicielami swojej rodziny. Budową przypominają warana i żywią się niemal tym samym: bezkręgowcami, rybami, jajami, gryzoniami i innymi zwierzętami. Jak ma ochotę to wejdzie na drzewo i ptaka zeżre i przypominać nie muszę, co będzie, jeżeli taka 50cm. jaszczura natrafi na ptasznika. Dla porównania można obejrzeć walkę: Pudzian vs Najman. Efekt będzie podobny. BAZYLISZKI Bardzo specyficzne i charakterystyczne jaszczurki kojarzone z mitycznymi stworzeniami, które jednym spojrzeniem zapominają człowieka w kamień. Oczywiście to nie prawda. Zamieszkują Amerykę Środkową i Południową, głównie w pobliżu rzek i tam również polują na ryby, bezkręgowce i czasem zdarzy im się upolować małego gryzonia. Jeśli jakiś ptasznik zapuści się w pobliże terytorium bazyliszka to może się to dla niego źle skończyć, gdyż są to sporych rozmiarów jaszczurki. Mogą mierzyć ponad 60cm.. Co prawda znaczną część ich ciała stanowi ogon. Bazyliszki posiadają bardzo charakterystyczną cechę i umiejętność, przez co nazywane są niekiedy jaszczurkami Jezusa. Powodem jest to, że w obliczu zagrożenia potrafią autentycznie biegać po wodzie, co potencjalnemu drapieżnikowi uniemożliwia schwytanie go. Bazyliszki należą do rodziny hełmogwanowatych, gdyż posiadają charakterystyczny płat na głowie i niekiedy na ogonie. Kiedyś klasyfikowało się ten rodzaj do legwanów. To tyle, jeżeli chodzi o gady. Owszem są jeszcze żółwie, krokodyle, węże, ale te gady z reguły raczej ptasznikami się nie odżywiają. Wracając do jaszczurek, to tak jak mówiłem przytoczyłem kilka takich bardziej popularnych rodzin i każdemu z was pewnie coś się tam kiedyś o uszy obiło oglądając Animal Planet(kiedy puszczali nieco bardziej ambitne programy :)), bądź przeglądając TCP. Jeszcze znalazłaby się masa takich jaszczurek, co w naturze pokusiłyby się o schwytanie ptasznika, ale głównym czynnikiem decydującym o tym jest wzrost i upodobania kulinarne. PŁAZY Większość płazów stroni od ptaszników albo nawet nie ma okazji, aby w naturze mieć jakąkolwiek styczność z tymi pająkami. Jeżeli ich drogi sie skrzyżują to bywa różnie. Mam tu na myśli żaby: czasem pająk zostanie zjedzony, a czasem żabka(wpływa na to kilka czynników). Jednak występują między ptasznikami i żabami bardzo ścisłe zależności. W pozytywnym tego słowa znaczeniu. Są gatunki żab, ropuch, które są w stanie bez problemu zjeść dorosłego ptasznika i robią to z ochotą. Żaby mają to do siebie, że charakteryzują się niekiedy niepohamowanym apetytem i tak będzie w większości opisywanych przeze mnie gatunków, rodzajów. ŻABA ROGATA Bardzo chętnie jest hodowana przez hodowców z Polski, jak i z zagranicy. Zawdzięcza to ciekawej budowie zewnętrznej oraz swoim rozmiarom. Dodatkowo ma bardzo duży apetyt, co na pewno cieszy oko i daje satysfakcję. Żaba rogata zamieszkuje wilgotne tereny lasów równikowych Ameryki Południowej, dokładnie: Brazylię, Wenezuelę, Gujanę Francuską, Urugwaj, czyli miejsca, gdzie przedstawicieli rodziny Theraphoside jest najwięcej. Żaba ta dorasta do 12cm. i może ważyć 500g. Ma bardzo duże i silne szczęki, potrafi połknąć ofiarę nawet większą od siebie samej. W naturze zjada wszystko, co się rusza i nawinie pod pysk, nie ważne czy to ptasznik, mała jaszczurka czy mysz. Wyjątkiem jest znacznie większa ofiara :). Żaba rogata potocznie nazywana jest ?packmanem''. Każdy kto miał okazję grać w tą grę i zobaczyć (przynajmniej w Intercie) zdjęcie tej żaby, wie o co chodzi. Rodzaj Ceratophrys liczy sobie kilka gatunków i wszystkie żaby zamieszkują podobne rejony. Największym przedstawicielem tego rodzaju jest C. aurita, który może mierzyć nawet 20cm. Są to dosyć silne i masywne płazy o podobnej okrągłej budowie ciała i silnych szczękach. Ubarwienie jest różne, zazwyczaj w odcieniach szarości, brązu i zieleni, choć w hodowlach doczekano się różnych odmian barwnych. Wszystkie żaby z tego rodzaju odżywiają się podobnie. ROPUCHA BLOMBERGA Jest chyba największą żabą na świecie. Może mierzyć ponad 25cm. i ważyć 1kg. Zamieszkuje kolumbijskie lasy deszczowe. Ubarwienie tej żaby jest w kolorach czerwieni i brązu. Na bokach niekiedy czerni brzuch żaby jest biały w ciemne plamki. Poluje głównie nocą i nie jest specjalnie wybredna, jeżeli chodzi o pokarm. Zjada owady, bezkręgowce i nie pogardzi również przypadkowo napotkanym ptasznikiem. AFRYKAŃSKA ŻABA BYK Przeogromna żaba, samce mogą mierzyć nawet 24 cm, samice nieco mniejsze dorastają do 15cm. Ubarwienie w odcieniu bladej zieleni, choć intensywność barwy zależna jest od kilku czynników. Ogólnie cały rodzaj wyróżnia się podobnymi cechami a jeżeli chodzi o pożywienie, jest niemal wszystkożerna. Bywa na tyle duża, że poradzi sobie nawet z podrośniętym szczurem, ale zje wszystko począwszy od ryb a kończąc na ptasznikach. Pech chciał, że te żaby zamieszkują sawanny i inne suche tereny centralnej i wschodniej Afryki, także stanowi poważne zagrożenie dla tamtejszych ptaszników. Zjedzenie dorosłej np.Ceratogyrusa darlingi to dla niej pryszcz i łatwy bezproblemowy posiłek. W razie gdy żaba poczuje się zagrożona, nadyma się by odstraszyć intruza. W porze suchej, potrafi się zakopać w mule i przebywać tam kilka miesięcy a nawet lat, dopóty dopóki na powierzchni nie pojawi się woda. ROPUCHA AGA Zamieszkuje Amerykę Południową oraz Australię, jest uważana tam za jednego z największych wrogów tamtejszej fauny. Jest to spowodowane śmiertelną trucizną, jaką aga wydziela w razie zagrożenia. Sprowadzona do Australii, w latach 30 ubiegłego wieku w celu walki ze szkodnikami, tak znakomicie dawała sobie radę z zadaniem, że zabijała niemal każde zwierze z którym miała kontakt ! Rozmnaża się banalnie łatwo, składa niekiedy nawet 35tys jaj skrzeku, które oczywiście też są trujące. Ryba czy inne zwierze które się połasi na młode żabki czeka niechybna śmierć. W Australii cały sztab naukowców prowadzi badania i eksperymenty w celu zminimalizowania strat spowodowanych przez tą żabę. Niestety te ropuchy przyczyniły się do zdziesiątkowania tamtejszej fauny. Na domiar złego, występuję na obszarze pokrywającym się z siedliskiem ptaszników. Ubarwiona jest jednolicie na brązowo i z roku na rok siedlisko występowania jej ,powiększa się. Opisałem tylko kilka najbardziej popularnych żab. Schemat jest podobny do wcześniej przedstawianych, raz ofiarą będzie żaba a raz ptasznik. Wszystko zależy od czynników t/j, wielkość ,preferowany pokarm, czy możliwości ucieczki. RYBY W jaki sposób ryby, które żyją w wodzie mogą zagrażać ptasznikowi, który żyje na lądzie albo na drzewie? Otóż pewne ryby wyspecjalizowały się w polowaniu na zwierzęta zamieszkujące np konary drzew. W Ameryce Południowej, na obszarze jednej z największych rzek na świecie, żyje olbrzymia różnorodność nadrzewnych ptaszników. Niektóre Avicularie zamieszkują zalane tereny, takie jak namorzyny, bagna, czy rozlewiska. Jest pewna specyficzna ryba zwana Arowaną (Osteoglossum sp). Diabelnie szybka i zwinna ma podłużne ciało i głowę w kształcie grotu strzały. Zjada małe ryby, bardzo lubi owady a duże sztuki na pewno nie pogardzą wodnym ptactwem czy gryzoniem, który zażywa kąpieli w Amazonce.Ryby te potrafią skakać ponad tafle wody na dobre kilkadziesiąt centymetrów w celu ściągnięcia ofiary z konaru. Często tą ofiarą jest ptasznik, dlatego cała rodzina tych ryb wliczając w to największą słodkowodną rybę na świcie arapaime, stanowi nie lada zagrożenie. W Azj mamy bardzo ciekawą i pomysłową rybkę, ktoś z Was może ją nawet trzyma w akwarium. Chodzi mi tu o Strzelczyka Indyjskiego(Toxotes jaculatrix), który to, potrafi wystrzelić strumień wody w kierunku ofiary na odległość kilkudziesięciu cm. Jest to bardzo skuteczna i precyzyjna metoda. Obrazek A teraz na sam koniec pozwólcie moi mili, że opisze Wam największego wroga i prześladowce nie tylko ptaszników, ale wszystkich żywych istot na tej planecie. Jak się dobrze domyślacie, jest nim nasz dobry znajomy - człowiek. To on co roku wycina hektary lasów Amazonii, to on buduje luksusowe kasyna w Meksyku, w miejscach, gdzie występuje, już tak rzadki na wolności ptasznik B.smithi. To on karczuje lasy w Indiach i na Sri lance, gdzie występują coraz mniejsze i rzadsze populacje rodzaju Poecilotheria, kłusownicy, wyłapujący ptaszniki, które później tysiącami lądują w "gustownych", drewnianych gablotkach, turyści, którzy kupują "zaramkowane" okazy. No i na sam koniec, ciekawostka. Wiadomo co kraj, to obyczaj, my jemy świnie, kurczaki, kiszone ogórki, w krajach Azjatyckich na umór odławia się np. Haplopelmy usuwa się im pazury jadowe, smaży na patelni i sprzedaje za cenę chupa-chupsa, mimo wszystko, na ten proceder trzeba brać dużą poprawkę, ponieważ należy to do kultury i tradycji tamtejszej ludności. No cóż mam nadzieję, że co nieco Wam zobrazowałem relacje, jakie panują między ptasznikami a niektórymi zwierzętami. Pamiętajmy, że życie pająka na wolności nie jest takie słodkie i przyjemne jak to się wielu z Was pewnie wydawało. Masa zdjęć użyta w artykule należy do koleżanki Nikoli, wielkie dzięki!! Koretkra, Oraju i Agusia Dodatkowo: Nieznany dotąd wróg ptasznika z amazońskiej dżungli?? |
| Zmieniony: czwartek, 22 września 2011 07:47 |
Najpopularniejsze:
Copyright © 2012 Bestiae.pl, Grafika: krabDESIGN
Naturalni wrogowie ptaszników 

